Autor Wiadomość
Mierzeja
PostWysłany: Sob 6:58, 09 Maj 2009    Temat postu:

Bluzkę nalezy uprać i normalnie wysuszyc, by zobaczyć czy suszeniew wstanie normalnym jej pomoże, czy też jest ten efekt rogów trwały...
Jesli trwały, to ja nie jestem cudostwócą -- nadmiernie naciągniętego materiału nie obkurcze...
Andromeda Mirtle
PostWysłany: Śro 9:30, 22 Kwi 2009    Temat postu:

No to ja mam kolejne niecierpiące zwłoki Wink
Co zrobić z bluzką, która suszyła się na wieszaku (albo po prostu długo na nim wisiałą) i na ramionach wypchneły jej się takie "rogi", że jak się założy, to sterczą takie wypustki na ramionach? Zawsze mnie to strasznie wkurzało i nie mam pojęcia, co z tym zrobić.
Jak Ciotka Mierzeja znow będzie mogła się zalogować, to poproszę o odpowiedź.
Andromeda Mirtle
PostWysłany: Śro 20:45, 15 Kwi 2009    Temat postu:

samo zeszło w końcu. skóra pod spodem swędziała i jak ją tarłam albo trochę drapałam, to klej schodził i skóra już nie swędziała.
Mierzeja
PostWysłany: Pon 14:46, 13 Kwi 2009    Temat postu:

To zależy czy chcesz, że by ci spływało coś po nodze, czy też nie.
Andromeda Mirtle
PostWysłany: Pon 9:32, 06 Kwi 2009    Temat postu:

Skoro oliwka bliższa jest olejowi niż kremowi, to chyba olej jest lepszy niż krem?
Mierzeja
PostWysłany: Pon 6:11, 06 Kwi 2009    Temat postu:

jeśli tylko to masz dostępne...
Andromeda Mirtle
PostWysłany: Czw 9:59, 02 Kwi 2009    Temat postu:

Idąc dalej, może jeszcze lepiej będzie posmarować plaster olejem roślinnym
Mierzeja
PostWysłany: Czw 6:02, 02 Kwi 2009    Temat postu:

Najlepsza jest oliwka...
Andromeda Mirtle
PostWysłany: Śro 22:59, 01 Kwi 2009    Temat postu:

Posmarowałam i klej zaczął się maziać i lepić do wszystkiego. Ale rzeczywiście trochę łatwiej go odczepić.
Mierzeja
PostWysłany: Śro 20:06, 01 Kwi 2009    Temat postu:

TAK.
Andromeda Mirtle
PostWysłany: Śro 13:37, 01 Kwi 2009    Temat postu:

Mam posmarować resztki plastra i kleju kremem Nivea? To działa?
Mierzeja
PostWysłany: Wto 14:45, 31 Mar 2009    Temat postu:

Sposobów jest kilka. Oto najskuteczniejsze dwa:
-spirytus salicylowy - nie zcieraj tylko przylłóż na jchwilę
-oilwka dla dzieci albo krem nivea
Andromeda Mirtle
PostWysłany: Wto 10:25, 31 Mar 2009    Temat postu:

Jak ciotka Mierzeja już będzie mogła się zalogować, to poproszę o podanie jakiegoś skutecznego i możliwie bezbolesnego sposobu na usunięcie kleju z plastrów opatrunkowych ze skóry. Niektóre rodzaje plastrów przyklejają się niemal "na zawsze" i po prostu mam wrażenie, że odejdą dopiero ze skórą.
Andromeda Mirtle
PostWysłany: Czw 12:20, 26 Lut 2009    Temat postu:

Ja protestuje przeciwko profanacji ortografii w tej poradzie! ODURZONY się pisze!

A poza tym nie znoszę zapachów kwiatowych, mam wrażenie, że się duszę, jeśli mam je pod nosem. Dlatego nie znoszę też tych proszków i płynów do prania, które nadają te kwiatowe zapachy.
Uwielbiam za to owocowe - a najbardziej brzoskwiniowe Very Happy
Mierzeja
PostWysłany: Śro 20:44, 25 Lut 2009    Temat postu:

Perfumy? Paliłaś??? To profanacja!


A na temat : Jak dobrać perfumy?


Perfumy wcieramy w przeguby dłoni, chwilę odczekujemy by ulotnił się alkohol, po czym objawi się właściwy zapach. Z biegiem czas, zapach ten jednak się zmienia, dlatego warto sprawdzić wszystkie fazy rozwijania się go na skórze. Zasadą jest, że nie testuje się więcej niż trzy rodzaje perfum, gdyż odurzony zapachami węch nie będzie poprawnie odczytywał kolejnych zapachów. Skupmy się na jednym wybranym zapachu, ale decyzji o zakupie nie podejmujmy pochopnie.
Każdy człowiek ma swój specyficzny zapach, dlatego nie należy sie dziwic, że te same perfumy na dwóch różnych osobach będą pachnieć inaczej.
Perfumy mają tez moc pobudzającą i erotyczną. Od wieków, znana jest moc perfum jako afrodyzjaku.


Dobierzmy perfum według własnego upodobania. Najlepszą porą dnia do wyboru perfum jest ranek, kiedy nasz węch nie został zarzucony jeszcze zbyt wieloma zapachami dnia.


Szukając ulubionego zapachu, warto odwołać się do najprostszego podziału na następujące rodziny: orientalne, owocowe, kwiatowe, drzewne, zielone.
Kwiatowe
Przeważają w nich nuty takich kwiatów, jak: jaśmin, róża, fiołek, tuberoza, narcyz, konwalia, bez, geranium, ylang-ylang. Spotyka się perfumy oparte zarówno na nucie jednego kwiatu, jak i na całych bukietach. Jest to grupa najbardziej liczna. Może być łączona z takimi składnikami jak aldehydy, a także z akcentami morskimi, drzewnymi czy zielonymi.
Orientalne
Grupa ta określana bardzo często jako zapachy ambrowe, zawdzięcza nazwę perfumom François Coty "Ambre Antique" z 1905 roku. Składają się na nią nuty delikatne, pudrowe, waniliowo- -słodkie, cynamonowo-korzenne oraz rodzynkowo-owocowe. Pochodzą z wyciągów z wanilii, balsamów roślinnych oraz żywic, takich jak: benzoe, tolu i labdanum (żywica fiołkowca). Zapachy należące do tej rodziny określane są jako zmysłowe, otulające, uwodzicielskie. Dominuje w nich akord słodko-korzenny, ciepły, bardzo trwały.
Owocowe
Podstawę tej grupy stanowią olejki eteryczne otrzymywane przez zimne tłoczenie owoców, takich jak: bergamotka, cytryna, pomarańcza, mandarynka, grejpfrut, a także kwiatów, np. pomarańczy. Są to zapachy świeże i lekkie, o charakterze odświeżającym, delikatnym, stymulującym i energetyzującym. W tej grupie najwięcej jest zapachów klasyfikowanych jako unisex lub sportowe.
Drzewne
Główne składniki wyróżniające zapachy z tej grupy to ciepłe i bogate nuty drzewa sandałowego, drzewa gwajakowego, paczuli, czasem też wytrawne cedru czy wetiweru. Używane głównie w kompozycjach dla mężczyzn, ale ostatnio coraz częściej spotyka się je także w zapachach damskich. Do grupy zapachów drzewnych zaliczamy głównie wody toaletowe o spokojnym, skromnym i eleganckim charakterze, choć niektóre bywają stymulujące, sportowe i żywiołowe.
Zielone
Grupują soczyste i świeże akordy zapachowe złożone z zielonych liści i traw. Kojarzą się ze sportem, wypoczynkiem na świeżym powietrzu.

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group